Czy używacie tego bloga w życiu codziennym ?

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Całkowita piosenka

Byłeś Ty i Ja, od dziecka się znaliśmy,
na tym samym podwórku się wychowaliśmy
Dawaliśmy sobie zawsze poparcie, lecz stało się coś w pewne wakacje,
Sama nie wiem co to było dlaczego tak się stało
Któregoś dnia zdarzenie pewne znów się ukazało,
lecz tamtego dnia, było bardzo radośnie,
dzisiaj jedna łza, układa sobie łożę.
Płakałam po nocach, nikt nie wiedział o niczym
bo wiedziałam, ze więcej już się nie zobaczymy
a nad ranem w koncu przekonałam się: to życie a nie sen.
byles kimś, na kim nigdy mi nie zalezalo
lecz stałeś się powodem którego pokochałam
nad którym co noc się użalałam.
Dlaczego tak się stało tego nie wiesz nawet Ty.
Nie potrafisz wytłumaczyć porozmawiać o tym dziś..

Powiedziałabym co myślę, ale wolę to zaśpiewać,
starałam się nie ranić, lecz nie wyszło mi jak trzeba.
Wiele rzeczy powiedziałam, co nie dotarł do Ciebie,
dzisiaj tego żałuje, mogło być inaczej.
Miałam w chuj wiele marzeń, lecz to wszystko już stracone,
bo poznałam Cie i nie myślałam o nich dłużej,
Wiele błędów popełniłam, złych decyzji przez głupotę,
to był wielki błąd, i nie przeżyje tego dłużej.
Ile jeszcze moich cierpień, ile łez wylanych
ile nocy nie przespanych by ułożyć sobie życie ?
Kilka chwil radości, więcej jebanej złości,
Pozostały tylko łzy i niepotrzebne wspomnienia,
bo wiem, że nie wróci nasza przyjaźń,
Nie potrafię Cię zapomnieć, nie potrafię przestać kochać,
z czasem wszystko przeminie,
czekam tylko, na tę chwilę..

Sam wiesz, jaka jestem szczera,
że nic do tego Ci już nie potrzeba
opowieść jest przykra no i dosyć inna..
tak będzie lepiej, zamknę oczy i znów znikniesz..
zapomnę o Tobie i o naszych chwilach razem..
nie che Cie pamiętać choć serce krzyczy inaczej
byłeś pewny siebie, ja wierzyłam jak idiotka,
teraz mam co chcialam, cierpie już od wielu lat..

popelnilam blad i postanawiam go naprawić.
zapomne Cię na zawsze tak dzisiaj o mnie los..
Po kilku godzinach, już o wszystkim wiedział,
chodziło o dziewczyne, której serce złamał.
Ale teraz dumna z siebie, chociaz troche samotna
moge dążyć z głową w górze do wybranego celu.
znów dąże przed siebie, wracam ze swojego raju,
a teraz
teraz nie moge oddychac

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz