Czy używacie tego bloga w życiu codziennym ?

niedziela, 16 stycznia 2011

Bez miłości i problemów nie da się żyć...

Człowiek ma wiele możliwości. Może wiele, lecz tego nie wie; nie dostrzega, nie potrafi wykorzystać... Są problemy, które okazują się nierozwiązywalne. Chociaż gdy się czegoś mocno pragnie... Słowa nic nie znaczą. Trzeba zadziałać, czasem nawet wbrew sobie. Ale nie psuć tego, co już się zyskało. Morderstwo. Wielu ludzi w morderstwie nie spostrzega nic złego. Najlepiej się zabić i mieć wszystko gdzieś. Ale nie. Wtedy dopiero zaczynają się problemy. Wpierw pomyślmy, jakie skutki za nami będą miały okazje się pociągnąć. Trzeba wpierw myśleć, bo po śmierci już nic się nie da zrobić. Twe rany nie będą zdawały się goić. Będziesz martwy, jak głaz gdzieś daleko położony, niewidzialny. Zobaczycie światło. Lecz czy to to odpowiednie ? Oto jest pytanie. Niektórzy zostają z nami, w świecie żywych, zamiast iść do światła, chcąc wszystko naprawić, lecz już za późno.Wmawiacie sobie, że nadal jesteście, lecz was nie ma. Przeszłość nigdy nie umiera. Ona zabija. Nie możecie przestać okłamywać się, że za rogiem jest wasz dom, że wszystko powróci...Tak blisko, a jednocześnie daleko... Lecz z czasem wszystko przeminie. Nikt nie przywróci dnia poprzedniego. Dlatego walczmy z problemami. Niech one nie kierują nami, tylko my nimi. Nie załamujmy się !  Po namyśle i dobrych argumentach, zapomnieniu o złym... Czas leczy rany. Czy aby na pewno ?    [*] 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz